Dlaczego status nie zmienił się sam?
Dostałeś maila od rekrutera, a karta stoi w tym samym miejscu. Poniżej powody — w kolejności od najczęstszego. Pierwszy z nich odpowiada za większość zgłoszeń, więc zacznij od niego, nawet jeśli jesteś pewien, że wszystko ustawiłeś.
1. Przekierowanie nie jest faktycznie włączone
W Gmailu dodanie i potwierdzenie adresu to nie to samo co włączenie przekazywania. Po potwierdzeniu trzeba jeszcze wrócić do zakładki „Przekazywanie i POP/IMAP” i zaznaczyć opcję „Przekazuj kopię przychodzących wiadomości do…”, a potem zapisać zmiany.
Jeśli w Ustawieniach Krooki widzisz „Adres potwierdzony”, to znaczy tylko, że Gmail wie, gdzie wysyłać — nie że wysyła. Pełna instrukcja: jak podłączyć skrzynkę pocztową.
2. Mail nie dotarł do skrzynki odbiorczej
Wiadomości oznaczone przez Gmaila jako spam nie są przekazywane. To samo dotyczy maili odfiltrowanych przez Twój własny filtr — jeśli go dodałeś, sprawdź, czy nie jest za wąski. Rekruterzy piszą z bardzo różnych domen.
3. Wiadomość nie wyglądała na rekrutacyjną
Przed analizą każda wiadomość przechodzi filtr wstępny, który odsiewa zwykłą pocztę — zakupy, rachunki, powiadomienia z portali społecznościowych. Filtr patrzy na temat i początek treści. Bardzo krótkie maile („Dzień dobry, proszę o kontakt telefoniczny”) mogą nie mieć w sobie żadnego rozpoznawalnego sygnału rekrutacyjnego i zostaną pominięte.
4. Maila nie dało się przypisać do żadnej karty
Żeby zmienić status, musimy wiedzieć której oferty dotyczy wiadomość. Dopasowanie idzie po trzech tropach, od najmocniejszego:
- Link do oferty w treści maila — najpewniejszy sygnał.
- Nazwa firmy — działa też przy skróconej albo rozwiniętej formie („Adecco” i „Adecco Poland Sp. z o.o.” to dla nas ta sama firma).
- Nazwa stanowiska — z tolerancją na różnice zapisu („Pracownik Magazynowy (m/k)” pasuje do „Pracownik magazynowy (K/M)”).
Jeśli żaden trop nie prowadzi do istniejącej karty, a wiadomość jest wyraźnie rekrutacyjna i znamy z niej firmę oraz stanowisko — powstaje nowa karta. Dlatego czasem zamiast zmiany statusu pojawia się świeży wpis na tablicy. Gdy w mailu brakuje nazwy stanowiska albo firmy, nie zgadujemy: wiadomość zostaje bez skutku.
5. Mail nie oznaczał przejścia do kolejnego etapu
Automatyczne przypomnienia portali („pracodawca czeka na Twoją odpowiedź”, „uzupełnij formularz”) nie są awansem w procesie — to portal przypomina o zadaniu, a nie firma zaprasza na rozmowę. Taka wiadomość zostawia kartę w dotychczasowej kolumnie i dokłada badge „wymaga akcji”.
Podobnie maile czysto informacyjne (newsletter portalu, potwierdzenie utworzenia konta) nie ruszają statusu, choć mogą dotyczyć rekrutacji.
6. Pewność klasyfikacji była zbyt niska
Jeśli treść jest niejednoznaczna, świadomie nie ruszamy karty. Wolimy zostawić status bez zmian niż cofnąć Twoją rekrutację o etap na podstawie mętnego maila. Wpis trafia wtedy do historii karty, więc widzisz, że wiadomość dotarła i co z niej wyczytaliśmy.
7. Wyczerpany limit automatycznych aktualizacji
Każdy plan ma limit automatycznych aktualizacji statusu. Po jego wyczerpaniu maile nadal przychodzą, ale nie są analizowane do kolejnego okresu. Aktualne limity znajdziesz w cenniku i w artykule o planach i limitach.
8. Ten mail był już przetworzony
Ta sama wiadomość nie jest analizowana dwa razy. Jeśli przekierowałeś ją ręcznie po tym, jak trafiła do nas automatycznie, drugi raz nic się nie stanie — i to jest poprawne zachowanie.
Status zawsze możesz zmienić ręcznie Przeciągnij kartę do właściwej kolumny albo zmień status w panelu szczegółów. Ręczna zmiana ma pierwszeństwo — automat jej nie nadpisze.
Czy mogę przekazać pojedynczy mail ręcznie?
Tak. Przekaż go („Prześlij dalej”) na swój adres Krooki z Ustawień. Przejdzie tą samą drogą co wiadomość przekierowana automatycznie.
Gdzie sprawdzę, czy mail w ogóle do Was dotarł?
W panelu szczegółów karty, w historii zmian. Każda analiza, która dotyczyła tej oferty, zostawia tam wpis — także wtedy, gdy nie zmieniła statusu.